poniedziałek, 28 września 2026

Egipskie millefiori, zaginiona huta szkła i "arcanum" doktora Fussa




W 1836 roku Heinrich Menu von Minutoli w swoim dziele "O wytwarzaniu i zastosowaniu kolorowych szkieł u starożytnych" wysoko ocenił umiejętności doktora W.E. Fussa i napisał między innymi:


„Wszystkie próby, jakie jeden z najzręczniejszych wytwórców szkła z Murano podejmował w celu wykonania szklanej kuli mozaikowej, takiej jak przywieziona przeze mnie z Egiptu, którą powierzyłem mu właśnie w tym celu, okazały się bezowocne; tym większą mam dziś przyjemność zapewnić moich czytelników, że panu doktorowi Fussowi udało się tutaj, z inicjatywy dyrekcji tutejszego Królewskiego Związku Przemysłowego, po kilkumiesięcznym pobycie w hucie szkła w Hoffnungsthal pod Schreiberau [Szklarską Porębą] na Śląsku, wykonać ten wyrób artystyczny w tak wysokim stopniu doskonałości, że z powodzeniem wytrzymuje on porównanie z wyrobami tego rodzaju pochodzącymi z najdawniejszej starożytności lub z warsztatów Murano.”

"W 1820 roku państwo pruskie powierzyło Heinrichowi Menu von Minutolemu kierownictwo ekspedycji do Egiptu, której celem było zgromadzenie eksponatów na potrzeby utworzenia odpowiedniego muzeum w Berlinie.


Towarzyszyli mu między innymi przyrodnicy Wilhelm Friedrich Hemprich i Christian Gottfried Ehrenberg oraz architekt Ludwig Theodor Liman (1788–1820). Innym uczestnikiem wyprawy był orientalista i teolog Johann Martin Augustin Scholz, który w Aleksandrii odłączył się od grupy i statkiem udał się do Kairu.


Minutoli uczestniczył w badaniach grobowca Ramzesa II i uważał się za pierwszego Europejczyka, który uzyskał do niego dostęp. Ważnym elementem znalezisk była mumia w granitowym sarkofagu, której czaszkę ozdobiono złotem; stała się ona początkiem kolekcji. Dzięki współpracy z naukowcami oraz pomocy miejscowych badaczy Minutoli zdołał pozyskać ogromną liczbę zabytków z epoki faraonów (otrzymał na ten cel znaczne środki finansowe). Wszystkie przedmioty zapakowano w 97 drewnianych skrzyń, po czym wraz z towarzyszami wyprawy udał się do Aleksandrii. Liman zmarł 13 grudnia 1820 roku, wkrótce po przybyciu do tego portowego miasta, wskutek trudów podróży.

Uczestnicy ekspedycji zajęli się tam załadunkiem znalezisk na statki, które przewiozły je do Triestu. We Włoszech znaleziska podzielono: dwadzieścia skrzyń przewieziono wozami drogą lądową do Berlina, pozostałe 97 skrzyń załadowano na nowo zbudowany trójmasztowy bark 𝘎𝘰𝘵𝘵𝘧𝘳𝘪𝘦𝘥. Pod dowództwem kapitana statek wyruszył drogą morską przez Morze Śródziemne, Atlantyk i Kanał La Manche, aż w okolice Hamburga. Podróż trwała około stu dni, co jak na owe czasy było niezwykle długo.

Na Morzu Północnym rozpętała się potężna burza, która gwałtownie pchnęła wodę z zachodu, od strony Tamizy, ku wschodowi. Statek wkrótce znalazł się w samym centrum #lsztormu i stało się to, co stać się musiało: w nocy z 11 na 12 marca 1822 roku, na wysokości licznych mielizn w Norderstromie, żaglowiec rozpadł się, a znaczna część, w tym ciężki ładunek, wpadła do morza.


Lżejszy ładunek, między innymi drewniana skrzynia z mumią, został kilka dni później odnaleziony przez rybaków na brzegu. Z obawy przed „klątwą mumii” niektórzy z nich nie odważyli się dotykać znalezisk ani wprowadzać ich do sprzedaży. Znaleziono również inne wyrzucone na brzeg skrzynie, które otwarto, a ich zawartość trafiła na aukcję w Hamburgu. Zainteresowanie oryginalnymi zabytkami, a zwłaszcza posiadaniem mumii z epoki faraonów, właśnie stało się modne, toteż znaleźli się zamożni nabywcy. Wiadomości o znaleziskach szybko rozeszły się po całym kraju.

Nie udało się natomiast wydobyć pozostałej części ładunku, mimo że od czasu katastrofy wielokrotnie podejmowano takie próby. Problem polegał na tym, że nie można było dokładnie ustalić miejsca zatonięcia statku. W ten sposób dla egipskiej kolekcji w Berlinie zabrakło wielu najważniejszych eksponatów.

Dopiero dzięki niestrudzonemu badaniu dawnych dokumentów, rozpoczętemu w 1972 roku przez Joachima Kariga, byłego dyrektora Muzeum Egipskiego w Berlinie, oraz urzędnika i technika Rainera Leivego, na początku XXI wieku udało się ustalić szczegóły dotyczące położenia wraku. Ponadto egiptolożka Renate Germer odkryła w 2002 roku w Dziale Egipskim hamburskiego Museum für Kunst und Gewerbe pukiel włosów mumii, której pochodzenie wskazywało na ekspedycję Minutolego.

Dzięki statkowi udostępnionemu przez Archeologiczny Urząd Krajowy Szlezwiku-Holsztynu oraz zastosowaniu najnowocześniejszej techniki udało się określić prawdopodobne miejsce znalezienia wraku. Jego odnalezienie nadal jednak utrudniają nieustannie zmieniające się prądy pływowe i mielizny. Wszyscy zainteresowani mają nadzieję, że uda się przeprowadzić wydobycie, zanim rozpoczną się prace pogłębiające Łabę w celu pogłębienia toru wodnego prowadzącego do portu kontenerowego.

Zabytki przewiezione drogą lądową dotarły do Berlina bezpiecznie, a król Prus odkupił je za 22 000 talarów. W ten sposób powstał zrąb nowego Muzeum Egipskiego w Berlinie."

"W tajnym pruskim archiwum państwowym pod sygnaturą GStA, I. HA, Rep. 120, DXII 1, Nr. 1, Bd. 2 (1832–1834), fol. 84–100, przechowywany jest raport Fussa do Beutha z 24 marca 1834 roku, zatytułowany: „Raport o wynikach prób przeprowadzonych latem 1833 roku z polecenia Wysokiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do spraw Handlu i Przemysłu w należącej do braci Matterne śląskiej hucie szkła Hoffnungsthal, mających na celu odtworzenie weneckiego szkła millefiori oraz antycznej mozaiki szklanej”.

Raport ten wydaje się ważnym świadectwem przełomowych osiągnięć Fussa, które — jak dowodzą źródła — już w 1833 roku przyczyniły się do ponownego odkrycia dawnych technik w hucie Hoffnungsthal. Urodzeni później szklarze mogli oprzeć się na wynikach jego badań.

W 1834 roku Fuss wystąpił o przyznanie mu patentu na okres pięciu lub sześciu lat. Beuth odrzucił jednak wniosek, uzasadniając to tym, że Fuss prowadził eksperymenty na koszt państwa; w związku z tym musiał pisemnie ujawnić swoje „arcanum”, czyli tajemnicę wytwarzania szkła millefiori.

Pod koniec 1835 roku Christian Benjamin Preussler (1776–1849), właściciel śląskiej huty szkła Carlsthal [Orle], otrzymał od Beutha rozprawę Fussa, jednak pod warunkiem, że nie pokaże jej nikomu i będzie wykorzystywał jej treść wyłącznie do pracy we własnej hucie."