poniedziałek, 28 września 2026

Egipskie millefiori, zaginiona huta szkła i "arcanum" doktora Fussa




W 1836 roku Heinrich Menu von Minutoli w swoim dziele "O wytwarzaniu i zastosowaniu kolorowych szkieł u starożytnych" wysoko ocenił umiejętności doktora W.E. Fussa i napisał między innymi:


„Wszystkie próby, jakie jeden z najzręczniejszych wytwórców szkła z Murano podejmował w celu wykonania szklanej kuli mozaikowej, takiej jak przywieziona przeze mnie z Egiptu, którą powierzyłem mu właśnie w tym celu, okazały się bezowocne; tym większą mam dziś przyjemność zapewnić moich czytelników, że panu doktorowi Fussowi udało się tutaj, z inicjatywy dyrekcji tutejszego Królewskiego Związku Przemysłowego, po kilkumiesięcznym pobycie w hucie szkła w Hoffnungsthal pod Schreiberau [Szklarską Porębą] na Śląsku, wykonać ten wyrób artystyczny w tak wysokim stopniu doskonałości, że z powodzeniem wytrzymuje on porównanie z wyrobami tego rodzaju pochodzącymi z najdawniejszej starożytności lub z warsztatów Murano.”

"W 1820 roku państwo pruskie powierzyło Heinrichowi Menu von Minutolemu kierownictwo ekspedycji do Egiptu, której celem było zgromadzenie eksponatów na potrzeby utworzenia odpowiedniego muzeum w Berlinie.


Towarzyszyli mu między innymi przyrodnicy Wilhelm Friedrich Hemprich i Christian Gottfried Ehrenberg oraz architekt Ludwig Theodor Liman (1788–1820). Innym uczestnikiem wyprawy był orientalista i teolog Johann Martin Augustin Scholz, który w Aleksandrii odłączył się od grupy i statkiem udał się do Kairu.


Minutoli uczestniczył w badaniach grobowca Ramzesa II i uważał się za pierwszego Europejczyka, który uzyskał do niego dostęp. Ważnym elementem znalezisk była mumia w granitowym sarkofagu, której czaszkę ozdobiono złotem; stała się ona początkiem kolekcji. Dzięki współpracy z naukowcami oraz pomocy miejscowych badaczy Minutoli zdołał pozyskać ogromną liczbę zabytków z epoki faraonów (otrzymał na ten cel znaczne środki finansowe). Wszystkie przedmioty zapakowano w 97 drewnianych skrzyń, po czym wraz z towarzyszami wyprawy udał się do Aleksandrii. Liman zmarł 13 grudnia 1820 roku, wkrótce po przybyciu do tego portowego miasta, wskutek trudów podróży.

Uczestnicy ekspedycji zajęli się tam załadunkiem znalezisk na statki, które przewiozły je do Triestu. We Włoszech znaleziska podzielono: dwadzieścia skrzyń przewieziono wozami drogą lądową do Berlina, pozostałe 97 skrzyń załadowano na nowo zbudowany trójmasztowy bark 𝘎𝘰𝘵𝘵𝘧𝘳𝘪𝘦𝘥. Pod dowództwem kapitana statek wyruszył drogą morską przez Morze Śródziemne, Atlantyk i Kanał La Manche, aż w okolice Hamburga. Podróż trwała około stu dni, co jak na owe czasy było niezwykle długo.

Na Morzu Północnym rozpętała się potężna burza, która gwałtownie pchnęła wodę z zachodu, od strony Tamizy, ku wschodowi. Statek wkrótce znalazł się w samym centrum #lsztormu i stało się to, co stać się musiało: w nocy z 11 na 12 marca 1822 roku, na wysokości licznych mielizn w Norderstromie, żaglowiec rozpadł się, a znaczna część, w tym ciężki ładunek, wpadła do morza.


Lżejszy ładunek, między innymi drewniana skrzynia z mumią, został kilka dni później odnaleziony przez rybaków na brzegu. Z obawy przed „klątwą mumii” niektórzy z nich nie odważyli się dotykać znalezisk ani wprowadzać ich do sprzedaży. Znaleziono również inne wyrzucone na brzeg skrzynie, które otwarto, a ich zawartość trafiła na aukcję w Hamburgu. Zainteresowanie oryginalnymi zabytkami, a zwłaszcza posiadaniem mumii z epoki faraonów, właśnie stało się modne, toteż znaleźli się zamożni nabywcy. Wiadomości o znaleziskach szybko rozeszły się po całym kraju.

Nie udało się natomiast wydobyć pozostałej części ładunku, mimo że od czasu katastrofy wielokrotnie podejmowano takie próby. Problem polegał na tym, że nie można było dokładnie ustalić miejsca zatonięcia statku. W ten sposób dla egipskiej kolekcji w Berlinie zabrakło wielu najważniejszych eksponatów.

Dopiero dzięki niestrudzonemu badaniu dawnych dokumentów, rozpoczętemu w 1972 roku przez Joachima Kariga, byłego dyrektora Muzeum Egipskiego w Berlinie, oraz urzędnika i technika Rainera Leivego, na początku XXI wieku udało się ustalić szczegóły dotyczące położenia wraku. Ponadto egiptolożka Renate Germer odkryła w 2002 roku w Dziale Egipskim hamburskiego Museum für Kunst und Gewerbe pukiel włosów mumii, której pochodzenie wskazywało na ekspedycję Minutolego.

Dzięki statkowi udostępnionemu przez Archeologiczny Urząd Krajowy Szlezwiku-Holsztynu oraz zastosowaniu najnowocześniejszej techniki udało się określić prawdopodobne miejsce znalezienia wraku. Jego odnalezienie nadal jednak utrudniają nieustannie zmieniające się prądy pływowe i mielizny. Wszyscy zainteresowani mają nadzieję, że uda się przeprowadzić wydobycie, zanim rozpoczną się prace pogłębiające Łabę w celu pogłębienia toru wodnego prowadzącego do portu kontenerowego.

Zabytki przewiezione drogą lądową dotarły do Berlina bezpiecznie, a król Prus odkupił je za 22 000 talarów. W ten sposób powstał zrąb nowego Muzeum Egipskiego w Berlinie."

"W tajnym pruskim archiwum państwowym pod sygnaturą GStA, I. HA, Rep. 120, DXII 1, Nr. 1, Bd. 2 (1832–1834), fol. 84–100, przechowywany jest raport Fussa do Beutha z 24 marca 1834 roku, zatytułowany: „Raport o wynikach prób przeprowadzonych latem 1833 roku z polecenia Wysokiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do spraw Handlu i Przemysłu w należącej do braci Matterne śląskiej hucie szkła Hoffnungsthal, mających na celu odtworzenie weneckiego szkła millefiori oraz antycznej mozaiki szklanej”.

Raport ten wydaje się ważnym świadectwem przełomowych osiągnięć Fussa, które — jak dowodzą źródła — już w 1833 roku przyczyniły się do ponownego odkrycia dawnych technik w hucie Hoffnungsthal. Urodzeni później szklarze mogli oprzeć się na wynikach jego badań.

W 1834 roku Fuss wystąpił o przyznanie mu patentu na okres pięciu lub sześciu lat. Beuth odrzucił jednak wniosek, uzasadniając to tym, że Fuss prowadził eksperymenty na koszt państwa; w związku z tym musiał pisemnie ujawnić swoje „arcanum”, czyli tajemnicę wytwarzania szkła millefiori.

Pod koniec 1835 roku Christian Benjamin Preussler (1776–1849), właściciel śląskiej huty szkła Carlsthal [Orle], otrzymał od Beutha rozprawę Fussa, jednak pod warunkiem, że nie pokaże jej nikomu i będzie wykorzystywał jej treść wyłącznie do pracy we własnej hucie."

czwartek, 30 lipca 2026

Swoją drogą to na tej ławeczce niemało już się działo (Keeping the Memory of the Michelsbaude Alive)

 
























niedziela, 5 lipca 2026

Wieczerza z duchami

 


środa, 17 czerwca 2026

Z pamiętników chłopskich

Matzdorf na Śląsku, 25 lipca 1928 r.

Kochana Matulu,

jestem tu już dni pięć. Warunki mam bardzo dobre. Pracuję w ogrodzie. Moim bezpośrednim przełożonym jest ogrodnik, pan Ansorge, który nieraz oprowadza gości po rozległym parku. Mam wikt i opierunek, dostaję tygodniowo 24 marki, do tego dziennie 50 fenigów strawnego, a w niedzielę markę wychodnego. Moim głównym zajęciem jest grabienie liści i alejek. Wyfasowałem przyodziewek roboczy i niezbędne narzędzia, jako to mietły, grabie, motyczkę, haczkę, nożyce sprężynkowe i temu podobne. Tu muszę Ci, Matulu, podziękować za ten zielniczek, coś dla mnie kleiła, gdym był smykiem, bo gdy pan Ansorge zobaczył, że umiem odróżnić storczyka samczego od kukawki, to tak mu się to spodobało, że w nagrodę wyznaczył mnie do grabienia alejki przed mauzoleum. Tu wymagana jest szczególna dbałość, bo codziennie odwiedza grób matki panienka Renata, a i nieraz zachodzi w tę stronę właścicielka majątku, pani Emma, która znana jest z tego, że bardzo wymagająca. Staram się przeto każdy liść zgrabić, tak jak Ty, Matulu, uczyłaś mnie starać się o każdy kłos zboża i każde źdźbło siana. Dzisiaj właśnie grabiłem pilnie, gdy nadeszła panienka Renata. Dziewczę to ma lat piętnaście, a przed dziesięcioma straciła matkę. Długo stała przed mauzoleum, słychać było tylko szelest jej sukni na wietrze i szuranie grabi. Kindersztuby nauczon, nie podnosiłem wzroku, ale wydało mi się, że odchodząc, rzuciła w mą stronę krótkie spojrzenie. Myślę, że jest ładna.

Pan ochmistrz Max Krautwald przesyła Ci pozdrowienia i każe przekazać, że jeżeli się dobrze sprawię, to może przydzieli mnie do oranżerii. Wyobraź sobie, Matulu, móc patrzeć z bliska na wszystkie te owoce z dalekich krajów, wdychać ich aromat i sycić oko wieloma ich barwy!

Wychodne odkładam, bo zamyśliłem zakupić bicykl. Machiny te sprzedają się tu nader niedrogo, a w niedziele mógłbym zwiedzać uroczą okolicę. Do gospody, chociaż blisko, nie chodzę i na dziewki nie patrzę, co Weronce powiedz, kiedy ją uwidzisz, a i uściskaj ją serdecznie ode mnie.

Bywaj zdrowa, Matulu, tęskno mi tu po Was wszystkich, a i nieraz za Dębową Górą łza się w oku zakręci. 

Marcin Wawrzyńczak, syn Fabiana, służący dworski

ur. w Dębowej Górze (par. Bąków Górny)

P.S. Mówią tu, że ma być w tym roku urodzaj na artofle, ale na żyto jeszcze lepszy.








sobota, 30 maja 2026

Granica majątków Gryf i Chojnik (1727/28)


Geometrischer Grundriss derer Gebürge und Waldungen welche zwischen ihro excellenz des Hochcebohrnen Herrn, Herrn Hans Anton Schaffgotsch genant, des Hell: Röm: Reichs Grafen und semper Frey, von und auf Kinast...


Geometryczny zarys gór i lasów, które stały się sporne pomiędzy majątkami Chojnik i Gryf Jego Ekscelencji Wysoko Urodzonego Pana, Pana Hansa Antona zwanego Schaffgotsch, Hrabiego Cesarstwa Rzymskiego i Jaśnie Oświeconego, z i na Chojniku, pana na Żmigrodzie, pana dominiów Gryf, Chojnik, Podgórzyn oraz Siedlęcina, Ubocza, Bukowca, Przyłęgowa i Hartau, cesarskiego tajnego radcy rzeczywistego, skarbnika i dyrektora Urzędu Zwierzchniego dla Dolnego i Górnego Śląska, starosty księstw świdnickiego i jaworskiego, dziedzicznego szambelana i sędziego nadwornego, i które w obecności jego urzędników leśnych zostały w miesiącu wrześniu 1727 roku pomierzone za pomocą stolika mierniczego i oznaczone przez Matthaeusa Schubartha, cesarskiego geometrę przysięgłego.




KRÓTKIE OMÓWIENIE DOKONANEGO ROZWIĄZANIA BYŁYCH SPORÓW GRANICZNYCH

Widząc, że nakreślony już w 1727 roku geometryczny zarys proponowanej linii granicznej zarówno ze strony Chojnika, jak i Gryfa nie stanowi podstawy właściwej granicy, chcąc wszelako te trudności graniczne w ten sposób rozwiązać, by wzięty był pod uwagę situs loci i by za podstawę nowej granicy wzięto te miejsca, które dla każdego majątku położone są najdogodniej zarówno pod względem spławu, jak i wywozu drewna, powziął Jego Hrabiowska Ekscelencja po częstych rozważaniach postanowienie, by te tereny, z których drewno można spławić płynącą ku majątkowi Gryf Kwisą należały do Gryfa, a te, z których można je najwygodniej spławić płynącą ku majątkowi Chojnik [Małą] Kamienną, pozostały przy Chojniku. Przeto 17 sierpnia 1728 roku w obecności Wysoko Urodzonego Pana, Pana Frantza Gottharda zwanego Schaffgotsch, Hrabiego Świętego Cesarstwa Rzymskiego i Zawsze Wolnego, z i na Chojniku, Wolnego Pana na Żmigrodzie, cesarsko-królewskiego starosty, chwalebnego generała regimentu Wallis, jak również pana lasomistrza Franza Josepha Schmidta, nadleśniczego Jeremiasa Burmana oraz pozostałych leśników i urzędników leśnych, nowo ustalona granica zaczęła być przeze mnie niżej podpisanego wyznaczana w terenie i została zaopatrzona w 65 kamieni granicznych, tak że zaczyna się ona tam, gdzie rzeka Kobyła wpada do Izery i biegnie w górę rzeczonej Kobyły aż do kamienia nr 1 z literami K. i G. oraz datą 1728, następnie dalej do Złotych Jam, stamtąd prosto do drugich wideł Jagnięcego Potoku, dalej w prawo przez Grzbiet Białego Flinsa do Białego Kamieniołomu, skąd, zostawiając rzeczony Biały Kamieniołom po prawej, skręca w lewo pośrodku między widłami Kwisy i [Małej] Kamiennej, a następnie inną prostą linią ciągnie się aż po rzekę Kamienicę do kamienia nr 64, aż wreszcie skręca w prawo w dół do pierwszych wideł Kamienicy, gdzie 21 sierpnia na koniec postawiono kamień nr 65 z literami G. i K. oraz datą 1728, a dalej rzeka Kamienica stanowi bezsporną granicę pomiędzy Chojnikiem i Gryfem.

Matthaeus Schubarth

przysięgły cesarski geometra ziemski dla księstw legnickiego, brzeskiego i wołowskiego
















WYTYCZENIE GRANICY, SIERPIEŃ 1727

(źródło)

 

Uwaga wstępna

 

Jak przebiega granica między Gryfem i Chojnikiem:

Z Gryfa przez osadę Izera, z tej przez Jagnięcy Potok i Kobyłę, takoż przez Płonkę i dalej Izerą aż do jej zbiegu z Mumlavą, następnie nieco w lewo w górę do ujścia Mielnicy, Mielnicą w lewo w górę do ujścia Kamenicy, lewym brzegiem Kamenicy w górę aż do jej źródeł, stamtąd na należące do Gryfa Złote Jamy, przez Wysoką Kopę na Biały Flins, pod źródła Małej Kamiennej, do źródeł Czarnego Potoku w dolinie, do ujścia tegoż do Kamienicy, lewym brzegiem Kamienicy aż do granicy majątku Stara Kamienica.

 

---

 

Wyprawa w góry – propozycja najdogodniejszej trasy

 

Dzień 1. Z Gryfa rano przez osadę Izera do złączenia obu Izer [tj. Izery i Jizerki] i do ujścia Mumlavy do Izery, gdzie Jego Ekscelencja może przenocować w nowo zbudowanym hrabiowskim domu albo w hucie szklanej pana de Fours.

 

Dzień 2. Główną granicą pomiędzy Gryfem i Chojnikiem. Powrót przez Biały Flins, gdzie Jego Ekscelencja będzie mógł postanowić, czy chce skierować się przez Antoniów czy też raczej Drogą Kwisową przez Świeradów. W ten sposób Jego Ekscelencja nie nadłoży drogi, a będzie miał jednocześnie widok z góry na cały rewir.

 

F. G. Schmidt, lasomistrz

 

---

 

Cieplice (Warmbrunn), 29 lipca 1727

 

Szlachetny i Miły Panie,

ponieważ postanowiłem jeszcze tej jesieni rozwiązać poważne spory graniczne pomiędzy moimi majątkami Chojnik i Gryf, jest przeto moją wolą zarządzić, iżby mi z każdego urzędu jak najrychlej przysłano pełne zestawienie, jak według nich granica przebiega od termino a quo do terminum ad quem, wraz z uzasadnieniem, do czego mają być też dołączone granic leśnictw. Tego oczekuję i przy tym obstaję.

 

z wyrazami przyjaźni,

Hans Anthon Gotthard Schaffgotsch

 

---

 

Cieplice, 18 sierpnia 1727

 

Szlachetny i Drogi Panie,

 

ponieważ pojutrze, czyli w środę, udaję się do Kopańca i zamierzam następnego dnia przeprowadzić inspekcję granicy, zechce Pan zatem zarządzić, by urzędnicy leśni oraz leśnicy stawili się w czwartek z samego rana nad rzeką Kamienicą tam, gdzie wpada do niej Czarny Potok, i czekali na mnie, powinni również wziąć prowiant, jak również na wszelki wypadek mieć na podorędziu kilku tragarzy.

 

pozostaję z przyjaźnią,

 

H. A. G. Schaffgotsch

 

---

 

Cieplice, 9 września 1727

 

Ponieważ zamierzam w najbliższy piątek pojechać na Gryf, w sobotę zrobić wycieczkę do Hejnic i w niedzielę znaleźć się z powrotem na Gryfie, w kolejnych dniach wszakże przeprowadzić planowaną inspekcję granicy, przeto niniejszym nakazuję mym urzędnikom na Gryfie wszystko do tego niezwłocznie przygotować i zarówno urzędników leśnych, jak i leśników postawić w gotowości, tak bym mógł rzecz przeprowadzić bez przeszkody i zwłoki.

 

A poza tym polecamy się Bogu.

 

H. A. G. Schaffgotsch

 

---

 

---

 

Orłowice (Ullersdorf), 19 września 1727

Wielce Szlachetny Najczcigodniejszy Panie,

 

 

 

 

Orłowice (Ullersdorf), 22 września 1727

 

Szlachetny i uczony Panie,

z całego serca cieszę się z [Pana] szczęśliwego powrotu z Cieplic. Moja choroba dość się jednak wlecze. Wysłałem dzisiaj do Cieplic posłańca z całą pozostałą dziczyzną. Tym razem nie mogę przy tym być.

         Przekazałem posłańcowi zestawienie kosztów wyprawy górskiej. Jeżeli Pana nie będzie, posłaniec ma je przynieść z powrotem.

         O pana Beÿera już się zatroszczyłem.

         Mierniczy przysłał dzisiaj kuriera z Izery, żebym mu tymczasem dostarczył prowiant w góry, tam bowiem przebywa.

         Polecam się najpiękniej, pozostając mego najczcigodniejszego Pana najuniżeńszym sługą.

 

F. J. Schmidt

 

ZESTAWIENIE ZASOBÓW LUDZKICH UŻYTYCH PODCZAS OBU WYPRAW GÓRSKICH JEGO EKSCELENCJI ORAZ PORZĄDKOWANIA GRANICY

 

Tragarze foteli: 36

 

1. Heinrich Scholtze

2. Hanß Heinrich Weiner

3. Hans Christoph Scholtze

4. Gottfried Hirte

5. Gottlob Hirte

6. Hanß George Weiner

7. Jerem: Wollstein

8. Friedrich Wollstein

9. Hanß Christoph Gläser

10. Hanß Christoph Theuner

11. Gottfried Siebeneicher

12. Hanß Christoph Wollstein

 

Powyższych 12 niosło Jego Ekscelencję.

 

13. Melchior Gläßer

14. Jerem. Siebeneicher

15. Christoph Theuner

16. Christoph Heinrich Schieberle

17. Hanß Christoph Gläser, im Reisig

18. Hanß Christoph Kiesewalter

19. Hanß Christoph Gläser

20. Christoph Rößler

21. Friedrich Schwedler

22. Anton Hirte starszy

23. Hanß Christoph Hirte

24. Hanß Siebeneicher

25. Gottfried Buchelt

26. Hanß Christoph Jäschke

27. Christian Siebeneicher

28. Hanß Heinrich Gläser

29. Jerm. Siebeneicher

30. Jerm: Hirte

31. Christian Elßner

32. Heinrich Koppler

33. Hanß Koppler

34. Friedrich Scholtze

35. Hanß Christoph Rößler

36. Christoph Heinrich Scholtze

 

Powyższych 24 niosło pozostałe dwa fotele.

 

Tragarze prowiantu:

 

1. Christian Rößler

2. Christoph Krause

3. Märtin Rößler

4. Hanß Heinrich Buchelt

(tragarze piwa)

 

5. Jeremiß König

6. Hanß Gläßer

7. Christoph Sender

8. Melchior Sender

9. Jeremias Weßke

10. Heinrich Kober

 

Powyższych 6 niosło pana von Siede.

 

11. Hanß Christoph Hirt – pomagał nieść kosz kuchenny

12. Christian Hirt – musiał przez cały czas przebywać przy Jego Ekscelencji

13. Jeremias Streit – niósł chleb

14. Christoph Gläser – w Kotle Małego Stawu pomagał nieść kosz kuchenny, który dla jednego zrobił się za ciężki

 

15. Anton Hirt

16. Adam Gläser

17. Christoph Schwedler

18. Heinrich Siebeneicher

 

Powyższych 4 niosło prowiant dla tragarzy foteli.

 

19. Christoph Schieberle

20. Jeremias Schwedler

 

Ci dwaj okazywali znaki graniczne.

 

21. Jeremias König

22. Hanß George Oertel

23. Hanß Christoph Männich

 

Ci trzej prowadzili konie.

 

24. Christoph Sender – niósł mantelzak (worek na płaszcz) Jego Ekscelencji

25. Hanß George Richter – niósł prowiant leśników

26. Hanß Heinrich Neumann – był przy fotelu Jego Ekscelencji

 

Następujący porządkowali granicę od Białego Flinsa po zbiegu Izery i Mumlavy.

 

Tych 23 po 3 dni każdy:

 

1. Gottfried Mitleger

2. Christoph Heinrich Schieberle

3. Christoph Gläser

4. Adam Hirte

5. Hanß Christoph Hirt

6. Christoph Hirte

7. Friedrich Gläser

8. Hanß Christoph Gläser

9. Gottfried Gläser

10. Adam Gläser

11. Hanß Hirte

12. Adam Hirte młodszy:

13. Gottfried Siebeneicher

14. Melchior Sender

15. Hanß Christoph Gläser młodszy:

16. Friedrich Wollstein

17. Hanß Christoph Kiesewalter

18. Gottfried Siebeneicher starszy

19. Hanß Heinrich Buchelt

21. Martin Rößler

22. Hanß Christoph Rößler

23. Hanß Christoph Männich

 

Tych 10 po 5 dni każdy:

 

24. Christoph Rößler

25. Jeremias Rößler

26. Jeremias Schwedler

27. Christoph Schieberle

28. Hanß George Richter

29. Christian Rößler

30. Christoph Krause

31. Hanß Heinrich Neuman

32. Gottfried Buchelt

33. Jeremias Siebeneicher

 

Następujący poprawiali drogę do Izery.

 

Tych 6 po 2 dni każdy:

 

34. Hanß Siebeneicher

35. Hanß Gläser

36. Heinrich Scholtze

37. Heinrich Lau

38. Christ. Gläser, Haußman

39. Christoph Gläser Rücker

 

Tych 5 po 1 dniu każdy:

 

40. Christoph Ttzschirche

41. Hanß George Gläser

42. Heinrich Weßken

43. Jeremias Siebeneicher

44. Jeremias König

 

Heinrich Neumann, leśnik, nadzorował tę robotę przez 2 dni

 

Następujący leśnicy byli obecni przy porządkowaniu granicy, po 5 dni każdy:

 

1. Heinrich Neumann

2. Anton Rücker

3. Hanß Friedrich Mehrle

 

Następnie podczas drugiej wyprawy górskiej Jego Ekscelencji przez Izerę do zbiegu Izery i Mumlavy, po 2 dni każdy:

 

1. Heinrich Neumann

2. Christoph Körner

3. Anton Rücker

4. Hanß Friedrich Mehrle

 

ZESTAWIENIE KOSZTÓW WYPRAW

 

• 36 tragarzy na 3 fotele: 2 dni x 5 srebrnych groszy każdy = 12 talarów

 

• 25 którzy nieśli piwo, prowiant, bagaż hrabiowski i obrok dla koni: 2 dni x 5 srebrnych groszy każdy = 8 talarów i 10 groszy

 

• 2 Izerian [Iserleute, mieszkańcy osady Izera], którzy prowadzili konie: 2 dni x 5 srebrnych groszy = 20 srebrnych groszy

 

• Heinrich Neumann, leśnik, 2 dni x 7½ grosza = 15 groszy

• Christoph Körner, leśnik, 2 dni x 7½ grosza = 15 groszy

• Anton Rücker, leśnik, 2 dni x 7½ grosza = 15 groszy

• Hanß Friedrich Mehrle, leśnik, 2 dni x 7½ grosza = 15 groszy

 

Razem: 23 talary

 

KOSZTY PORZĄDKOWANIA GRANICY

 

• 23, którzy porządkowali granicę od Białego Flinsa po zbieg Izery i Mumlavy: 3 dni x 5 srebrnych groszy = 11 talarów i 15 groszy

 

• 10, którzy jeszcze przez 2 dni porządkowali pozostały odcinek granicy: łącznie 5 dni x 5 groszy każdy = 8 talarów i 10 groszy

 

• Heinrich Neumann, leśnik, 5 dni x 7½ grosza = 1 talar 7 groszy i 9 halerzy

• Anton Rücker, leśnik, 5 dni x 7½ grosza = 1 talar 7 groszy i 9 halerzy

• Hanß Friedrich Mehrle, leśnik, 5 dni x 7½ grosza = 1 talar 7 groszy i 9 halerzy

 

KOSZTY POPRAWIANIA DROGI DO IZERY

 

6 ludzi x 2 dni x 5 srebrnych groszy = 2 talary

5 ludzi x 1 dzień x 5 srebrnych groszy = 25 srebrnych groszy

Heinrich Neumann, leśnik, 2 dni x 7½ grosza = 25 srebrnych groszy

 

Razem: 26 talarów 27 srebrnych groszy i 9 halerzy

 

H. F. Schmidt, lasomistrz

 

LISTA LUDZI, KTÓRZY PODCZAS INSPEKCJI GRANICY PRZEZ JEGO HRABIOWSKĄ WYSOKOŚĆ NIEŚLI NASZEGO ŁASKAWEGO HRABIEGO I PANA … ORAZ PORZĄDKOWALI GRANICĘ:

 

z Proszowej:

 

Tobiß Schröder

Hanß George Kretschmer

George Joon

Jeramiß Schröder

Christoph Schröder

Hanß George Ander

Christoff Feist

 

z Kwieciszowic:

 

Hanß Christoph Mentze

Gottfried Rücker 1

Hanß Christoph Feist

Hanß Christoph Mentzel

Hanß Heinrich Taniel

Gottlob Mentz

Hanß Heinrich Fischer

Hanß Christoph

Christoph Körner, leśnik

 

po 1 dniu każdy.

 

21 sierpnia 1727

 

LISTA TYCH, KTÓRZY PORZĄDKOWALI GRANICĘ:

 

Christoph Körner, leśnik

Marthin Honße

Hanß Christoph Ander

Hanß Friedrich Frantze

Hanß Heinrich Rößler

Hanß Heinrich Paumert

Hanß George Buchstein

Jermiß Ander

 

po 1 ½ dnia każdy.

 

18 i 19 sierpnia 1727