Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce / Polish Society for the Protection of Ancient Trees
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aesculus hippocastanum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aesculus hippocastanum. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 czerwca 2011
Kasztanowce (Aesculus hippocastanum) w Radomicach (Wünschendorf)
Wjazd do gospodarstwa pięknie położonego na północnym zboczu Radomic flankują dwa potężne kasztanowce białe, jeden nieco bardziej bujny, drugi bardziej rosochaty. Nie będzie chyba rzeczą nielogiczną sądzić, że posadzono je w tym samym roku, w którym powstał dom, czyli 127 lat temu...
poniedziałek, 16 maja 2011
Zabytkowe aleje kasztanowców białych i czerwonych i dębów czerwonych w Rząsinach (Welkersdorf) / Old Red Chestnut and Red Oak Lanes in Rząsiny
Na północ od wsi Rząsiny, na rozległym płaskowyżu dokładnie na wysokości pałacu i parku pałacowego, znajdziemy coś niezwykłego: skrzyżowanie zabytkowych alei dęba czerwonego (Quercus rubra) i kasztanowca czerwonego (Aesculus carnea) i białego (Aesculus hippocastanum).
[Aesculus hippocastanum]
[Aesculus hippocastanum]
[Aesculus hippocastanum]
Długa na 500 metrów aleja kasztanowców białych prowadzi ku skrzyżowaniu, gdzie przechodzi w aleję kasztanowców czerwonych, które dzisiaj właśnie są w porze kwitnienia...
[Aesculus carnea]
Drzewo jest nieco bardziej przysadziste od swego białego kuzyna, o ogromnych liściach, które w połączeniu z licznymi czerwono-różowymi kwiatami sprawiają, że mamy wrażenie obcowania z drzewem egzotycznym, tropikalnym...
[Aesculus carnea]
W rzeczywistości Aesculus carnea Hayne to mieszaniec kasztanowca białego (A. hippocastanum) i amerykańskiego Aesculus pavia (Red Buckeye, kasztanowiec krwisty, Rote Rosskastanie), który powstał - zapewne przypadkowo - ok. 1820 r. w Niemczech.
Z kasztanowcami krzyżuje się długa na ok. 1 kilometr aleja dębów czerwonych (Quercus rubra), który to gatunek również jest importem z Ameryki Północnej, znanym w Europie Środkowej od początku XVIII w.
[Quercus rubra]
[Quercus rubra]
Po 1813 r. wieś Welkersdorf (Rząsiny) nabył sławny rosyjski generał Iwan Dybicz, czyli niemiecki arystokrata Hans Karl Friedrich Anton von Diebitsch un Narten Sabalkanski, który "przystąpił do przebudowy dworu we wsi i parku" (SGTS, t. 2 M-Ż, s. 301)). Na niego rząsińska aleja wydaje się jednak za młoda, co jako jej fundatora wskazywałoby wrocławskiego bankiera Arnolda Lüschwitza, który dzierżył Welkersdorf od 1840 r. i "nadał obecny wygląd pałacowi i parkowi" (ibid.). Czyżby pan Lüschwitz robił interesy z Nowym Światem? A może nawet dorobił się na nich i stąd jego zamiłowanie do pochodzących stamtąd gatunków drzew?
[Aesculus hippocastanum, w tle Quercus rubra]
[Aesculus hippocastanum]
W drodze powrotnej...
Całe wzgórze - pomimo śladów działalności panów z piłami (ale nie w alejach!) - jest miejscem rzadko uczęszczanym: zarówno napotkany bażant, jak i napotkany lis (by tak rzec Janoschem) dają się podejść albo podchodzą na dosłownie parę kroków...
Pałac:
I dąb przy pałacu:
[Quercus robur]
[Quercus robur]
Etykiety:
aesculus carnea,
Aesculus hippocastanum,
Arnold Lüschwitz,
Galeria Naftalina,
Hans Karl Friedrich von Diebitsch von Narten Sabalkanski,
Iwan Dybicz,
quercus rubra,
Rząsiny,
Welkersdorf
środa, 4 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















