Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Andrzej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Andrzej. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 listopada 2015

"Look at the Birds of the Air; They Do Not Sow or Reap or Store Away in Barns, and Yet Your Heavenly Father Feeds Them" (Pan Andrzej)


sobota, 15 sierpnia 2015

Pan/Mr Andrzej & the Chromiec Firehouse


czwartek, 18 lipca 2013

Mushroom Man: Morning Delivery

Mr Andrzej [Andrew], my neighbour, has been living alone in his big 19th-century house for something like twenty five years now. No electricity, no bills, no obligations. A wild child, you could call him. Not a little violent and at the same time sensitive and tender. When the mushroom season arrives, it's his best time of the year. 


środa, 19 września 2012

Z cyklu Portrety izerskie / from the Izerian Portraits series: Pan Andrzej


Pan Andrzej jest moim sąsiadem i jednym z najznakomitszych grzybiarzów w okolicy - często gęsto znajduję tylko obierki po nim, ma bowiem ten zwyczaj, że zdobyczne prawdziele kozikiem ucina, co ma tę zaletę, że nie tkwi człowiek w błędzie, iżby jakieś miejsce jego wyłącznem było...

Udało mi się go raz czy drugi w lesie na grzybobraniu obaczyć, co wielką naukę daje, ma jednak tę zdolność, że w mgnieniu oka znika, co, jak wiadomo, jest oznaką wielkich mistrzów.